Jaki czynsz za mieszkanie – historia błędnego czynnika podczas wyboru mieszkania

W TYM WPISIE DOWIESZ SIĘ O:

– Wstęp

– Historia

– Wnioski

 

WSTĘP

Hej. W tym wpisie chciałbym Ci opowiedzieć historie pewnych osób kupujących mieszkanie. Bardzo dużo osób podczas poszukiwania mieszkania do zakupu zadaje pytanie „jaki jest czynsz”. Jak uważasz czy jest to kluczowy lub istotny czynnik podczas zakupu? Czy ważna jest teraźniejsza odpowiedź na to pytanie czy przeanalizowanie nieruchomości po swojemu aby sobie odpowiedzieć na to pytanie?

HISTORIA

Pewne młode małżeństwo zaczęło szukać pierwszego mieszkania. Obecnie tylko

wynajmowali i zaczęli czuć się z tym nieszczęśliwie. Spostrzegli iż co miesiąc płacą za mieszkanie w którym chcą stworzyć rodzinną atmosferę jednak czuli niedosyt gdyż każde powieszone zdjęcie na ścianie, każdy przemalowany fragment lub zakupiony regał sprawiał zamiast radości rozdrażnienie oraz pewną myśl. Myśl ta brzmiała: to nie jest nasze! Postanowili zakupić własne mieszkanie. Pierwszą rzeczą jaką rozważali podczas poszukiwać było odpowiedzenie sobie na pytanie czy chcą kupić mieszkanie z rynku pierwotnego czy wtórnego. Ich argumenty przemówiły za rynkiem pierwotnym. Sami wmówili sobie iż mamy nowe jeszcze nie zamieszkałe przez nikogo własne M! Są czyste klatki schodowe, nowa zieleń oraz elewacja. Architektura była dla nich o wiele bardziej atrakcyjna niż przy rynku wtórnym.

Wiedzieli jednak iż ceny za mieszkania w dobrej lokalizacji są bardzo wysokie. Jednak był jeszcze jeden argument za zakupem mieszkania z rynku pierwotnego. Był to czynsz za mieszkanie! Tak ta comiesięcznie płacona kwota była pewnym wyznacznikiem podczas podejmowania przez nich decyzji. Wiedzieli iż w nowo zakupionym mieszkaniu posiadają gwarancję oraz stawki są niższe niż w rynku wtórnym gdyż nie potrzeba tylu remontów oraz wszystko jest nowe. Wiedzieli iż wydają tak dużą sumę pieniędzy, że w przyszłym czasie chcą wydawać jak najmniej. Dlatego pytali o wysokość stawki czynszu na obiekcie. Uzyskana odpowiedź bardzo ich usatysfakcjonowała. Wiedzieli iż comiesięczne zobowiązania będą o wiele mniejsze niż te płacone do tej pory. Kupili mieszkanie. Wyporządzili je zgodnie ze swoimi upodobaniami. Czuli się szczęśliwi oraz podekscytowania posiadaniem własnego M.

Młodzi pewni siebie właściciele cieszyli się również dużą ilością terenów zielonych na obiekcie. Wspólne place zabaw, ławki oraz duża ilość krzewów i roślinności cieszyła ich, że mają gdzie wyjść i miło spędzić czas. Wiedzieli, że na starych osiedlach nie zastaną tak ładnie urządzonej zieleni w takiej ilości.

W nowo wybudowanym obiekcie przybywało lokatorów. Co miesiąc wprowadzali się nowi mieszkańcy cieszący się tak samo jak młode małżeństwo. Blok zaczęły również zamieszkiwać osoby wynajmujące, które czuły się podobnie jak nowożeńcy podczas wynajmu. Nie byli szczęśliwi. Nie dbali o nieruchomość. Wiedzieli, że to nie jest i nigdy nie będzie ich. Podczas remontów zostawiali wiele nieczystości, pobrudzili klatki schodowe oraz porysowali windy. Udowodnienie tego oraz przypisanie szkód poszczególnym osobą było niemożliwe. Brak sprzątania po sobie na terenach zielonych powodowało szybką degradację roślinności oraz rosnące uciążliwości.

Szybko okazało się iż stawki czynszu nie są w stanie pokrywać szkód jakie wyrządzają niektóre osoby. Były przejawy wandalizmu oraz niechlujstwa o wspólne rzeczy oraz tereny. Wspólnota wystąpiła o podniesienie stawek czynszowych na obiekcie, które musiało odbyć się w formie uchwały. Podniesienie czynszu o nieznaczną kwotę miało sprawić iż wystarczy pieniędzy na to aby zadbać o tereny zielone oraz utrzymać czystość w nowym budynku. Niestety, ale większa część członków wspólnoty w ogóle nie wypowiedziała się na temat uchwały i nie doszła ona do skutku. Pieniędzy zaczęło brakować. Wspólnota musiała się zadłużyć. Zobowiązania rosły wraz z kosztami ich obsługi. Koszty administracyjne również nie były małe. Małżeństwo zaczęło się martwić. Plany budżetowe już zakładały praktycznie dwukrotne podniesienie czynszu tak aby starczyło pieniędzy na utrzymanie zieleni oraz innych terenów wspólnych na obiekcie. Szybko zorientowali się iż sugerowanie się stawkami czynszu podczas zakupu nie było najlepszym rozwiązaniem. Nie są one jednak zależne od nich samych ale od wielu innych czynników. Zdali sobie sprawę iż wszyscy solidarnie odpowiadają za koszty utrzymania nieruchomości. Im każdy nabywca będzie lepiej dbał o wspólny przedmiot zakupu, tym koszty te będą mniejsze.

Problemy małżeństwa oraz dalsze szczęście zostało uregulowane po zebraniu wspólnoty. Po tym jak wszyscy uzmysłowili sobie, że każdy może wpłynąć na oszczędność oraz zminimalizowanie kosztów. Pamiętaj zatem aby dbać o wspólną rzecz tak samo jak o swoją!

Więcej na temat wspólnoty mieszkaniowej przeczytasz tutaj:)

WNIOSKI

Mam nadzieję iż przytoczona historia uzmysłowi Ci iż obecne koszty nie powinny być wyznacznikiem podczas zakupu nieruchomości. Wysokość czynszu zależy od:

– wielkości powierzchni wspólnej

– ilości miejsc zieleni

– ogólnych kosztów pielęgnacji oraz utrzymania

– wynagrodzenia zarządcy

– kosztów obsługi budynku

– kosztów przeglądów technicznych ( im więcej udogodnień tym koszty większe)

– pamiętaj iż im większy standard tym większe koszty utrzymania

– dbałości samych właścicieli o nieruchomość

Nie oczekuj zatem darmowej obsługi. Licz się z tym iż jeżeli chcesz większy standard oraz więcej części wspólnych to więcej zapłacisz. Zwracaj uwagę sąsiadom aby dbali o nieruchomość. To realnie wpływa na koszty jej utrzymania. Nie sugeruj się stawką czynszu podczas zakupu.

Grafika pochodzi ze strony:Designed by Creativeart / Freepik

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach.
Nie ujawnię nikomu twojego adresu.

Please wait...

Thank you for signup!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *